19 stycznia 2018

Oh, I tried staying cold, but you take it personal

Hej,
Piątek.

A właściwie to już sobota, ale to nie istotne.

Dzisiejszy dzień w sumie nie był taki zły. W szkole jakoś przesiedziałam te kilka godzin, a potem już miałam swoje upragnione wolne. Jutro śpię dłużej niż do w pół do siódmej. Chociaż dziś akurat lekko mi się zaspało, co najbardziej przytrafia mi się w piątki. To chyba dlatego, że mam już dość tego całego tygodnia szkoły i najchętniej przespałabym cały dzień. Czyli tak jak wspominałam mam za mało snu. No cóż, ale wszystko trzeba zrobić.

Przynajmniej udało mi się dzisiaj zobaczyć nowy odcinek Riverdale i dwa pierwsze This is Us. Po takiej przerwie przynajmniej wiem dlaczego tak lubię te seriale.

Obecnie już się umyłam, za chwilę będę musiała wysuszyć włosy czego osobiście nie lubię i ostatecznie pójdę spać.
grafika car, luxury, and black

18 stycznia 2018

We say what hurts the most

Hej,
Czwartek.

Ten tydzień jakoś szybko mi mija. Chociaż jest dosyć ciężki, następny zresztą wcale nie zapowiada się lżej. Ale za to będzie on ostatnim przed feriami.

Wróciłam do domu przed czternastą, bo jeszcze zaraz po szkole byłam w sklepie po nowy, duży zeszyt do rachunkowości. I mam nadzieję, że wystarczy mi do końca czwartej klasy, ostatecznie założę jeszcze jakiś jeden mały albo połączę ten przedmiot z innym. Ale aktualnie nie będę się tym przejmować, bo dopiero zacznę ten obecny.

Aktualnie pozostało mi już tylko spakować się na jutro, zrobić jakieś zadania, pouczyć się coś, umyć i będę mogła skoczyć do mojego łóżka, ale do tego momentu jeszcze minie trochę czasu.
grafika bedroom, home, and room

17 stycznia 2018

Why we fight? I don't know

Hej,
Środa.

Kolejny dzień minął. W sumie był taki normalny, nic nadzwyczajnego, jakoś specjalnie go nie zapamiętam. Jedynie dzisiaj świetnie mi się jeździło i chętnie cały dzień spędziłabym w aucie. Nigdy nie zmienię zdania, że prawo jazdy to coś co serio dużo zmienia, powoduje wiele zmian. Jak dla mnie pozytywnych.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, spakować na jutro i udać, że zrobię jakieś lekcje. Potem jeszcze trochę posiedzę, poczekam aż wyschną mi włosy i ostatecznie pójdę spać. Jutro jeszcze po szkolę idę do sklepu po kilka rzeczy. Więc wrócę minimalnie później, ale i tak szybciej.
grafika bedroom

16 stycznia 2018

And I want you so bad, but I'll be fine

Hej,
Wtorek.

Dzisiejszy dzień był dosyć wkurzający, zwłaszcza w szkole. A to głównie dlatego, że cały czas miałam świadomość marnotrawienia czasu, a dodatkowo podwójne lekcje nie pomagały. No cóż, ale po szkole przynajmniej było lepiej.

Obecnie dopiero co nauczyłam się (a przynajmniej tak myślę) wiersza na jutro na zaliczenie z polskiego, żeby mieć całkowicie czystą czwórkę, aktualnie brakują mi cztery setne - co jest po prostu śmieszne, ale dobrze, pokażę że umiem.

Teraz pozostało mi już tylko umyć się, spakować na jutro, pouczyć coś, posiedzieć jeszcze trochę i będę mogła iść spać, bo snu ciągle mi mało. Czekam na to, że w ferie się wyśpię.
Grafika użytkownika inspiration

15 stycznia 2018

I'll be fine, I'll be fine

Hej,
Poniedziałek.

Dzisiejszy dzień nie był aż taki zły. Byłam w szkole, potem jeszcze w lokalu, gdzie planujemy z koleżanką organizować 3/4 metek naszej klasy. Jak na razie wszystko wygląda po naszej myśli, może być że całkiem dobrze wyjdzie nam planowanie tej imprezy. Przynajmniej taką mam nadzieję, a zwłaszcza na to, że osoby z klasy będą otwarcie mówić jeśli coś będzie źle, a często z nimi jest zupełnie przeciwnie. Zobaczymy.

Obecnie dopiero co umyłam włosy, za chwilę spakuję się na jutro i może coś zrobię, potem już tylko umyję się, posiedzę trochę i będę mogła iść spać. Bo dzisiaj cały dzień ziewałam. 
grafika coffee, drink, and food

14 stycznia 2018

When it all falls down, when it all falls down

Hej,
Niedziela.

Dzisiejszy dzień był nawet całkiem przyjemny.
Rano spałam do dziewiątej, potem robiłam przy obiedzie, a po nim byłam nad stawem w sąsiednim mieście, potem na dobrej kawie w domu i ostatecznie na pizzy wieczorem. Poza tym w końcu przykleiłam szkło hartowane na telefon, więc będę musiała też wystawić jakąś pozytywną opinię na allegro, ale to już nie dziś.

Obecnie dopiero co zrobiłam coś na jutrzejszy obiad, umyłam się i zrobiłam zadania tak mniej więcej, a teraz pozostało mi już tylko posiedzieć trochę, pouczyć się na angielski i będę mogła się kłaść, bo w ten weekend akurat nie miałam za dużo czasu na sen.
grafika food and salad

13 stycznia 2018

If it just ain't right, and it's time to say goodbye

Hej,
Sobota.

Dzisiejszy dzień to taka typowa sobota.

Czyli tak jak zazwyczaj sprzątałam, odkurzałam, gotowałam, denerwowałam się, myłam podłogi i cały czas było coś do zrobienia. Tak że dopiero wieczorem usiadłam sobie spokojnie z herbatą. Serio zazdroszczę czasami osobom, które w soboty mogą spać do późna, a potem przeze większość dnia i tak zajmują się sobą.

Obecnie już znowu za chwilę pierwsza, czyli znowu dodaję posta z ustawieniem publikacji. No cóż, wczoraj przynajmniej byłam na dworze, dzisiaj natomiast zostałam w domu, a i tak było dobrze.
grafika couple, love, and kiss

12 stycznia 2018

When it don't work out for the better

Hej,
Piątek.
I znowu weekend.

W szkole w sumie było tak jak zazwyczaj, dosyć nudno, jedynie powstała jedna większa sprawa, które obecnie będzie hitem przez jakiś czas. Ale tego tematu na dziś mi wystarczy.

Popołudniu/wieczorem byłam ze znajomymi na dworze, a właściwie w knajpie. Posiedzieliśmy z piwem, zamówiliśmy pizzę i ogólnie było dosyć śmiesznie i fajnie. Po prostu tęskniłam za takimi spotkaniami. A w ostatnim czasie mało takich okazji się zdarzało.

Obecnie już wróciłam do domu. Za chwilę umyję się i pójdę spać, bo znowu jest już prawie pierwsza.
grafika interior, home, and room

11 stycznia 2018

'Cause when it all falls down, then whatever

Hej,
Czwartek.

Dzisiejszy dzień był dosyć długi.
Zarówno w szkole jak i po niej na drugim i ostatnim spotkaniu ze stażu czy jakkolwiek by się to nazwało. Potem jeszcze miałam kilka nowych spraw i ostatecznie dopiero wieczorem miałam czas dla siebie.

Obecnie już zrobiłam coś na jutro, za chwilę spakuję się, umyję się i trochę posiedzę, chociaż też nie za dużo, bo pewnie będzie już dosyć późno. Ostatnio zresztą chodzę spać coraz później. Co raczej nie wpływa na mnie dobrze, zresztą poranna mgła i deszcz podobnie, aż nie chcę ruszać się z domu. A zwłaszcza z przytulnego łóżka.
grafika food, breakfast, and fruit

10 stycznia 2018

Guess I'm stuck with you, and that's that

Hej,
Środa.

Dzisiejszy dzień był dosyć męczący. Chociaż miałam godzinę później, mniej więcej się wyspałam, byłam w szkole, a potem jeszcze na spotkaniu dotyczącego kursu ze stażu(?) i wróciłam dopiero przed siedemnastą. Praktycznie nie miałam takiego czasu dla siebie. Dopiero teraz jak jest już po jedenastej i za chwilę będę się kładła.

Obecnie dopiero co skończyłam robić obiad na jutro, umyłam się i za jakąś chwilę będę musiała spakować się na jutro. Potem poczekam, aż wyschną mi włosy i ostatecznie po tym całym dniu - pójdę spać.
grafika couple, love, and kiss

9 stycznia 2018

You're the drug that I'm addicted to, and I want you so bad

Hej,
Wtorek.

Dzisiejszy dzień w szkole uważam za zmarnowany, praktycznie przesiedzieliśmy osiem godzin. No ciekawie, nie powiem. W ostatnim czasie coraz bardziej nie widzę sensu w siedzeniu tam tych wszystkich lekcji.

Jedynie byłam pytana z polskiego i obecnie chyba wyjdę na czystą czwórkę na semestr. W sumie to lubię odpowiadać ustnie, gdy przynajmniej coś wiem z danego tematu, bo na prawdę jak dla mnie wystarczy trochę skojarzeń, dużo opisów i praktycznie samo wodolejstwo.

Obecnie pozostało mi zrobić coś na jutro, spakować się, umyć się, posiedzieć trochę i będę mogła iść spać. W ostatnim czasie strasznie brakuje mi snu, a dodatkowo jutro mam na godzinę później.
grafika kendall jenner

8 stycznia 2018

You think you can just take it back, but shit just don't work like that

Hej,
Poniedziałek.

Dzisiaj strasznie nie chciało mi się wstawać, a to głównie dlatego, że znowu nie umiałam zasnąć. Ale w ciągu dnia byłam dosyć żywa, natomiast reszta mojej klasy potrzebowała trzech godzin, żeby jakoś się zebrać do tego gdzie są i co robią. A zresztą i tak nic praktycznie nie robimy. A przynajmniej ja większość czasu sobie siedzę i rozmawiam.

Po południu byłam w kilku sklepach, zrobiłam coś na jutrzejszy obiad, a wieczorem byłam jeszcze na dworze.

Obecnie dopiero co się umyłam, poczekam aż wyschną mi włosy, zrobię zadanie z działalności, może pouczę się na matematykę i chyba pójdę spać.
grafika beauty, color, and girl

7 stycznia 2018

What's the point in saying that when you know how I'll react?

Hej.
Niedziela.

Siódmy dzień roku, siódmy dzień miesiąca i siódmy dzień tygodnia.

W sumie dzisiejszy dzień nie był taki zły, a wręcz przeciwnie dobry. Dosyć się wyspałam, zrobiłam coś do obiadu na dziś, siedziałam z kawą i moim wczorajszym ciastem, rozebrałam choinkę, przygotowałam mniej więcej coś na jutrzejszy obiad i spojrzałam na to, co potrzebowalibyśmy ze sklepu, trochę się tego w ostatnim czasie uzbierało.

Obecnie dopiero co się umyłam. za chwilę spakuję się na jutro i zrobię jedno zadanie, zmyję paznokcie i może trochę posiedzę, bo chciałabym zacząć chociaż jeden odcinek serialu.
grafika black and white, artistic photography, and dark colors

6 stycznia 2018

You cross that line and it's time to say F you

Hej,
Sobota.
Święto.

Chociaż w sumie dla mnie to raczej był taki zwykły dzień, plusem byłby wolny dzień w tygodniu, ale to nie tym razem.

Sprzątałam, gotowałam, byłam na dworze, upiekłam muffiny i małą babkę - które nie chwaląc się wyszły mi świetnie, aż chcę jutrzejszy dzień, aby ich spróbować. Do pieczenia też muszę mieć dobry dzień, bo dziś aż sama chciałam coś upiec. Zresztą do niczego nie lubię się zmuszać czy też być zmuszana.

Obecnie już się umyłam, czekam aż wyschną mi włosy, poza tym myślę, żeby zacząć drugi sezon This is Us, bo jeszcze ten mi został, a potem chyba będę z wszystkimi serialami na bieżąco. W sumie to chyba wolę oglądać serial sezonami, ale z drugiej strony to fajne uczucie czekać na odcinki.
Grafika użytkownika 헬가

5 stycznia 2018

All it takes is that one look at you and I run right back to you

Hej,
Piątek.

Cztery dni w szkole, a jak dla mnie to wystarczająco w tym tygodniu.

Tak czy inaczej moim największym zapytaniem było to co działo się z parkingiem przy szkołach. Bo w ostatnich dniach praktycznie zajmowałam ostatnie miejsca, tak że musiałam ich szukać, a zazwyczaj miałam swoje typowe miejsce zaraz przy samym wyjściu, co szczerze mówiąc podobało mi się.

Byłam na dworze, przeszłam się, dopóki nie zaczęło padać, wtedy dosyć szybko wróciłam do domu.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, posiedzieć trochę z racji tego że jest piątkowy wieczór i iść spać.
grafika beautiful, it, and cold

4 stycznia 2018

And I know you wonder, too

Hej,
Czwartek.

Dzisiejszy dzień miałam cały w ruchu. Od samego rana jak wyszłam z domu o w pół do siódmej, tak jak wróciłam ostatecznie do domu przed dwudziestą. A pomiędzy tymi godzinami byłam po prostu wszędzie i robiłam najzwyczajniej wszystko co musiałam. Ostatecznie jak już usiadłam sobie z kubkiem herbaty - byłam po prostu zadowolona.

Obecnie dopiero co się umyłam, czekam aż wyschną mi włosy, w między czasie spakuję się na jutro, mając nadzieję na to, że pójdę spać jeszcze przed północą. Może mi się to uda, ale zasnąć to na pewno nie.
grafika beauty, girl, and classy

3 stycznia 2018

I'm so done with thinking through all the things I could've been

Hej,
Środa.

W szkole praktycznie nic nie robiłam, ale jednak było całkiem okej. Tak jak już to kilkakrotnie mówiłam do szkoły chodzę tylko z uwagi na towarzystwo, inaczej raczej mało by się tam pokazywałam. Bo w domu czy gdziekolwiek indziej też mogę przesiedzieć kilka godzin dziennie.

W nocy zasnęłam dopiero po pierwszej. Myślałam sobie tylko coś w stylu - jak mam ułożyć sobie życie, skoro nie umiem nawet ułożyć się dobrze w łóżku.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, spakować na jutro i iść spać, z nadzieją że nie będę znowu się tak przewracać z boku na bok.
grafika food, chocolate, and drink