30 września 2013

Sun, sun, sun and sun!

Hej,
Jak tam u was w szkole minął dzień chłopaka? Bo u nas znakomicie. Dałyśmy chłopakom szarfy z napisami na przykład miss klasy 2013 i w ogóle zrobiłyśmy taką galę nagród. Umówiłyśmy się że wszystkie ubierzemy się w sukienki/spódnice. No może nie wszystkie tak się ubrały, ale większość. To takie dziwne nie mieć na sobie spodni i kieszeni do schowania telefonu czy też kluczy. Poszłam w delegacji do pani z geografii, aby nie było kartkówki,ale nie udało się. Potem też z fizyki, żeby nie pytała. A tu się udało, ale nas podpuściła że będzie bo dzień chłopaka nic nie zmienia. Na szczęście nikogo nie zapytała. :)
Pogoda też udana, bo ciągle świeciło słońce, słońce, słońce, słońce i jeszcze raz powtórzę słońce! Oby zachowało się na długi czas, bo od razu lepiej żyć, gdy na dworze pogodnie. :)
No to pa :*

10 komentarzy:

  1. świetny blog :)
    cukki-cukkii.blogspot.com ZAPRASZAM DO MNIE

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż.. my się nie wysiliłyśmy... była składka po 4 zł, i każdy z chłopców dostał po dużym ciastku z cukierni.

    Zapraszam do mnie: http://iwillnotdieyoung.blogspot.com/

    Obserwuje, licze na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. My co roku dajemy chłopakom czekolady:-P
    Pozdrawiam
    straaawberry-cake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my teraz staramy się coś wymyślać :)

      Usuń
  4. No to chłopaki się chyba ucieszyły ;)
    Ja byłam jedna na 34 chłopców, ale zawsze pamiętałam o ich święcie i kupywałam masę pyszności ;)


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  5. No my nie robilismy nic, a nic. Ale w ogole w Niemczech to nie podchodza do tego swieta w zaden szczegolny sposob o.O

    Tolerujesz obserwacje za obserwacje? Jesli tak to zaprawszam do wzajemnej ! Daj znac u mnie na blogu ;*

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.