5 stycznia 2015

I can take you places

Hej,
Pierwszy dzień w szkole po przerwie świątecznej. Powiem tak było dosyć dziwnie, ale mimo wszystko dobrze. Moją wahaną ocenę z geografii już załatwiłam i mam tą piątkę. Dzisiaj ogólnie omawialiśmy wyniki próbnych egzaminów, cieszę się, że jednak zawsze miałam ponad połowę. W kwietniu raczej nie powinno być źle. Przynajmniej tak myślę, ale lepiej zakładać, że będzie ciężko i później miło się rozczarować niż żeby potem pisać testy ze strachem wewnątrz i zdziwieniem na twarzy. Ale obecnie mogę o tym nie myśleć.
Pogoda nadal wietrzno śnieżna, cały dzień padał śnieg. Przynajmniej miałam czym zająć się na nudniejszych lekcjach, patrzenie w okno to najlepsze co może być, zwłaszcza gdy tak pięknie sypie śnieg. Powrót do domu też był dosyć przyjemny, taki spacer wśród spadających płatków białego puchu. Obecnie jest już trochę za ciemno, choć posiedzenie z kubkiem herbaty na parapecie zawsze jest całkiem fajnym pomysłem.
Dobrze, że jutro znowu jest wolny dzień.

6 komentarzy:

  1. Gratuluję, że masz piątkę z geografii - mi wychodzi czwórka z tego przedmiotu. Ja do szkoły idę dopiero jutro pierwszy raz, wczoraj mieliśmy wolne. :)

    http://diadree.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się twój blog i wszystko co na nimrobisz i chęcą cię opserwuje jeśli chciałabyś to zajrzycj do mnie i zaobserwuj mnie : http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.