25 kwietnia 2015

I never feared death or dying

Hej,
Witaj soboto! Najlepszy dzień w całym tygodniu. Ale mimo wolnego dnia i tak nie pospałam za długo, wszyscy zdążyli obudzić mnie znacznie szybciej niż zamierzałam wstać, ostatecznie uznałam, że ta ósma rano do wstania to najlepsze wyjście.
Co robiłam? Posprzątałam, wyszłam na podwórko, skończyłam czytać "Love, Rosie" czyli "Na końcu tęczy", te polskie tłumaczenie mnie aż trochę śmieszy, mieli do przetłumaczenia dwa słowa, z czego jedno to imię. Wreszcie będę mogła zobaczyć film na podstawie tej książki. Prawdopodobnie zrobię to dzisiaj w nocy. Bo raczej nic sensownego w telewizji dziś wieczorem nie będzie lecieć. Lubiłam te soboty, kiedy co tydzień leciały kolejne części szybkich i wściekłych. Fajnie było by zobaczyć siódemkę, ale jak na razie trochę sobie poczekam. Za kinami jakoś bardzo nie przepadam, dziwnie się w nich czuję, a potem po wyjściu nigdy nie wiem, która jest godzina czy który dzień. No nic, szybcy i wściekli 7 jest oficjalnie wpisany na moją listę filmów do zobaczenia. Dzisiaj też myślę chwycić się nowej książki, tym razem Hopeless. Jestem co do niej ciekawa, jeśli będzie ciekawa to za tydzień, najwyżej dwa ją polecę. Może nawet zrobię specjalnego posta z książkami, które czytałam, a uważam za godne polecenia, z tym że nie były by to same dzieła znanych autorów. Pomyślę o tym w późniejszym czasie.
Czyli dzisiaj jeszcze prawdopodobnie pójdę się przejść, zacznę nową książkę, poćwiczę, zobaczę w końcu "Love, Rosie", zrobię herbatę i zostaje mi tylko prysznic i leżenie w łóżku. Idealny plan na sobotnie popołudnie, wieczór i noc.
Mam nadzieję, że jak pójdę na dwór, będzie nadal taka świetna pogoda. Słonecznie, ciepło i na prawdę przyjemnie, aż widać zapowiadające się lato. Wychodzi na to, że na podwórku jest wyższa temperatura niż w domu. Dlatego tym bardziej opłaca się wychodzić tam. Odczuwam prawdziwe wakacje, a przecież zostały jeszcze nie całe dwa miesiące. Dzisiaj mogę się odstresować, jutro już będę musiała uczyć się na sprawdzian i kartkówkę, które przydałoby się dobrze napisać. Ale to dopiero jutro.

2 komentarze:

  1. czekam na posta, z ksiązkami które polecasz. Mam zamiar na wakacjach mega dużo czytać :)
    Zapraszam do mnie na konkurs z sheinside, do wygrania śliczne ciuszki
    http://jtere.blogspot.com/2015/04/giveaway-sheinside.html

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.