10 września 2014

voice to echo

Hej,
Dzisiaj już środa, środek tygodnia, drugiego tygodnia szkoły, tak oczywiste rzeczy już napisałam to teraz możemy już przejść dalej.
Dzisiaj w szkole tak jak zwykle, teraz to już normalność i nawet nie obliczam, że dwa tygodnie temu jeszcze bym spała zamiast siedzieć na matematyce, czy też polskim. Pierwsze oceny już są, jak na razie same pozytywne. Dziś też pani z chemii chciała, żebym chodziła na przygotowania do olimpiady, co z tego, że ich termin to piątek o siódmej rano. Wiem, że chemia to raczej trudny przedmiot i jakoś bardzo wybitna z niego nie jestem. Kartkówki i sprawdziany mogę nawet zaliczać na dobre oceny, ale wiem, znam swoje możliwości. A tak to już nic wielkiego.
Wszystko się jakoś toczy
Pogodę dzisiaj można było opisać na zupełnie nie zdecydowaną, choć w-f na dworze nie był aż taki zły + pierwsza na ten rok szóstka. Rano utrzymywało się zachmurzenie, potem może trochę się przejaśniło, ale chmury nadal były obecne. Po prostu taki dzień, a myślałam, że będzie padać, ale jednak nie padało.
:)

6 komentarzy:

  1. u nas wczoraj (sroda wlasnie) starsznie padało a ja wracalam do domu po ostatnim basenie i w sumie wygladalam jabym wyszla z wody ;/

    http://chilloutandawesome.blogspot.com/

    zapraszam post o szkole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszłaś z wody wysuszyłaś się i po powrocie do domu znowu mogłaś się suszyć, ehh
      :)

      Usuń
  2. U mnie tęż pogodę można było nazwać niezdecydowaną :)
    Fajny post :)

    http://22-ffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super : )

    jeta-jeeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.