17 maja 2014

I see fire

Hej,
Możemy zaliczyć kolejny dzień deszczu, już tak bardzo straszą powodziami, ale podobno od przyszłego tygodnia znowu ma wrócić pełne ciepło i słońce. Ale znowu tak gwałtownie. Pogody jakoś teraz nie da się zrozumieć, taka po prostu jest, a my musimy się zgadzać, w końcu nie mamy wyboru :)
Dzień tak ogólnie nawet fajny, bynajmniej wyspałam się nawet i zrobiłam wszystko co zamierzałam. Jedynie to mam nadzieję, że w poniedziałek będzie dobrze, żeby też nie padało. Ale już się tam nie będę martwić, po prostu musi być dobrze i fajnie.
Jak na teraz to żadnych planów, ani nic. A dzisiaj jeszcze byłam na spacerze mimo że padało i to wyglądało tak, jakbym wyszła, aby naprawdę sprawdzić, że pada. A czemu by nie nawet dobrze mi to zrobiło, ostatnio jakoś w ogóle miałam zły humor, ale wszystko się poprawiło i mogło by tak zostać. Ludzie z mojej klasy, którzy jechali do Anglii już tam dotarli i co najpierw zrobili, szukali wi-fi :) ale bynajmniej już tam napisali. :)
Miłego wieczoru ♥

16 maja 2014

Where're you?

Hej,
Jak dobrze, że już dzisiaj piątek. Strasznie na niego czekałam tym razem, sama nie wiem czemu, aż tak bardzo. Może dołączyła się do wszystkiego ta pogoda, ciągły deszcz, dzień, noc, rano, wieczór jedna pogoda i temperatura, ciągły deszcz. Już mam go kompletnie dość, choć teraz jak jestem w domu to mi obojętne. Sama nie wiem co myśleć, wszystko jest mi obojętne.
Może jednak zobaczę tego titanica jutro, bo akurat dzisiaj leci shrek forever, a czemu by go nie zobaczyć, trochę się oderwać, potem może sobie trochę posprzątam w pokoju przy tym, a to mnie odpręży.
Dzisiaj w szkole było nas tylko 11, aż tak mało, z powodu tej wycieczki do Anglii, bo już właśnie wyjechali, trochę mi ich brakuje, bo jednak prawie codziennie ich widzę, a tu tak nagle, ale to też tylko osiem dni, więc jakoś to minie. A jeszcze w poniedziałek na zawody, trzymajcie za mnie kciuki, żeby dobrze mi się skakało, najważniejsze to bezbłędnie i daleko. :)
I jeszcze 19/19 punktów z kartkówki z angielskiego, gdzie głównie strzelałam, to się nazywa szczęście.
No tak, a teraz już weekend ♥

15 maja 2014

Movie

Hej,
Kolejny dzień minął, nawet fajnie, bo nie byłam w szkole, tylko z klasą w teatrze na filmie i warsztatach. Film całkiem fajny, ciekawy, pod tytułem "Moi chłopcy" w skrócie mówiąc dotyczył trudności jakie przeżywał samotny ojciec z masą problemów. Jak najbardziej polecam do zobaczenia, a ja jeszcze później kiedyś napiszę recenzję, bo myślę że warto. Potem jeszcze na warsztatach były puszczane fragmenty filmów i był też jeden z "Titanica", scena kiedy Rose chciała skoczyć, Jack już podał jej rękę, ona próbuje wejść z powrotem na pokład, ale się poślizguje..i nagle koniec, a akurat w tak ciekawym momencie, co z tego, że znam cały film na pamięć i już nawet wiem, co będą mówić, mogłabym zobaczyć go jeszcze raz. Uwielbiam ten film, więc chyba wiem, co będę robić w weekend, zwłaszcza, jeśli pogoda się nie poprawi.
Umm pogoda, dzisiaj znowu padało i cały czas było ciemno, zimno. Te zawody miały być niby dzisiaj, ale tak jak już chyba mówiłam, zostały przeniesione na poniedziałek, to nawet lepiej. Co oznacza, że w poniedziałek też nie pójdę do szkoły hehe :)
Mam nadzieję, że to coś na zewnątrz poprawi się i będzie choć trochę cieplej. :)

14 maja 2014

Only this

Hej,
Dzisiaj znowu piszę tak późno, czemu no bo byłam na dworze, a właściwie w domu.
Pogoda fatalna, a ja do szkoły w krótkiej spódniczce, w końcu zdjęcia. Co idzie z tą pogodą, że jutro i w dalszych dniach ma być ulewa, przez co zawody zostały przesunięte na poniedziałek. Nadal trochę się boję, ale świat należy dla odważnych. Aktualnie muszę zawsze myśleć pozytywnie, a to da mi wiarę i siłę.
Jutro dzień bez szkoły, jedziemy a jakiś film, co oznacza, że już zaczął się ten czas prawie wolny w szkole, z czego najważniejsza jest tylko obecność. W czerwcu o już kompletnie będzie tylko frekwencja, uczyć raczej nikt nie ma wielkiego zamiaru. Później są jeszcze wycieczki, już od piątku się zaczynają, przez co pustki w szkole. Zawsze w tym czasie jest tak dziwnie, cicho i nie ma nawet z kim pogadać. Ale teraz już dość tam o szkole, w końcu jutro na 10:30 przez co się wyśpię. :)
No to tak, dobranoc, śpijcie dobrze :)
♥♥♥

13 maja 2014

Suggestion.

Hej,
Choć dzisiaj jest trzynasty to dzień całkowicie udany ♥
Rano znowu strasznie nie chciało mi się zwlec z łóżka, jeszcze ze świadomością siedzenia ośmiu godzin w szkole i sprawdzianem z chemii. A nie był tak źle, 5 z biologii i niemieckiego, sprawdzian z chemii poszedł mi nawet całkiem dobrze, a ogólnie był to też całkiem fajny. A do tego wszystkiego propozycja wyjazdu na zawody, wczoraj jakoś nie chciałam tam iść, ale myślę, że przekonałam się co do tego. Skok w dal bardzo mi pasuje. No tak, a w dalszym dniu jeszcze dwie lekcje na świetlicy czyli 'okienka'. Bynajmniej miałam kiedy poduczyć się na tą chemię. Właśnie wtedy jak robiłam ściągę wyczytywano nas na te zawody i ja takie lekkie zdziwienie, ale nie będę tam sama, jakoś sobie poradzimy.
Pogoda jak najbardziej zaskakująca, spokojnie siedzimy sobie na biologii, a tu nagle zaczyna lać i grzmieć, po prostu zaczęła się burza z gradem. Ale przynajmniej dzisiaj nie padało jak szłam do domu, starczyło, że wczoraj wróciłam jak mokry szczur. Przez co, aż do dzisiaj miałam wodę w bucie, ehh nie przyjemne uczucie. Mam nadzieję, że jutro będzie lepsza pogoda, bo mają być robione zdjęcia klasowe i prawdopodobnie pójdę w spódniczce. A poza tym to mogło by już być cieplej :)
♥♥♥

12 maja 2014

AriZona ♥

Hej,
Jak dzisiaj siedziałam w szkole to miałam takie zamiary, że będę od razu się uczyć, ale jakoś mi to nie wyszło. Ale w domu od 15 bardzo fajnie.
Lecz tak czy inaczej czeka mnie ta chemia, niemieckiego lekko się pouczę i też nie muszę za dużo. A w środę znowu zdjęcia klasowe, pani tak mówi, żeby być ubranym elegancko, ale nie koniecznie na czarno-biało, a ja dzisiaj w białym swetrze :) ale już mam pomysł jak się ubrać, teraz zależy tylko od pogody.
A właśnie dzisiaj kolejny raz wróciłam do domu jak mokry szczur. Jak pada deszcz i jestem w domu to mi to nie przeszkadza, ale jak mam iść do domu czy gdziekolwiek to już nie tak fajnie. Ale za to gdy siedziałam w szkole to strasznie interesującym zajęciem było patrzenie w okno. :)
A teraz już nawet się wypogodziło, ale i tak nadal jest strasznie zimno.
No to co idę się uczyć chemii, trzymajcie kciuki, żebym nie zasnęła. :)
♥♥♥
AriZona ♥ zupełnie jak zwykła ice tea
ale butelkę mają ładną

11 maja 2014

Three tea

Hej,
Wszędzie już temat wakacji, a ja jeszcze jakoś ich nie czuję, może to przez to, że nie jest jeszcze tak ciepło jak w lato albo przez deszczową pogodę zresztą taką jak teraz. Ale myślę, że w czerwcu też dołączę do tego wielkiego odliczania.
Tak jak już wspomniałam dzisiaj znowu pada, ale teraz nawet mi to pasuje, posiedzenie sobie w domu, z świeczką, tumblr'em i herbatą, ewentualnie trzema czemu nie tylko, że dziś musiałabym się trochę pouczyć. Przy okazji zrobić też nowe notki, z których później się uczę. Ale do wieczora jeszcze daleko. Być może zobaczę jakiś film lub serial "Inna" lecz najpierw szkoła. Ale jak się postaram to szybko to zrobię i będę miała wolne.
Spacer w taką pogodę jak zaczynało padać to nie jest zbyt przemyślany pomysł, ale jak już obiecałam psu, to pomyślałam, że pójdę, a przecież jeszcze nie padało tak mocno. Po jakiś dziesięciu minutach, może nawet mniej byłam z powrotem w domu, jednak deszcz i wiatr się nasiliły. A po drodze kradłam internet heheh a mogli założyć sobie hasło :) 
Teraz zauważyłam, że warto wstać szybciej, bo potem ma się więcej czasu na nic nie robienie, a w niedzielę zawsze można później się zdrzemnąć. To też jest siła woli, bo zwłaszcza rano przyciąganie łóżka jest dużo większe niż zwykle, ja jak wiem, że muszę wstać to normalnie wstanę, ale gdy jest możliwość jeszcze pospania sobie, to jakoś tych chęci brak. Ale warto być mocnym i pośpiesznie wstać. Za to trochę pomyliło mi się odczuwanie godzin.
A jutro znowu poniedziałek, ale jeszcze tylko kilka i wakacje (!?)
♥♥♥

10 maja 2014

Adrenalize

Hej,
Dzisiaj już sobota, z tego co widać jest całkiem fajna i słoneczna. Na ciepło też nie zbyt można narzekać.
A dzisiejszy post będzie trochę inny, bo opiszę trochę moją nową pomadkę Nivea watermelon. Miałam ją już trochę dłuższy czas, ale całkowicie  zamkniętą, toteż dlatego, że mam jeszcze inne, ale też i temu, że wtedy nie chciałam jej otwierać. No to tak jak prawie każda inna pomadka z Nivei ta również jest świetna. Co do zapachu to nawet pachnie arbuzem, lekki kolor też bardzo pasuje, więc jak dla mnie na razie nie ma żadnych zarzutów. :)
Sobota, nareszcie, tak właściwie to to mój ulubiony dzień w tygodniu, niedziela niby też jest wolna, ale muszę się uczyć i to nie to samo co sobota.
No to tak fajnego weekendu :)

9 maja 2014

You'll be fine

No tak już weekend, nareszcie, jak dobrze. Jeszcze do tego pociesza mnie myśl, że z tygodnia na tydzień bliżej do wakacji, ale teraz jeszcze trzeba się postarać i dawać z siebie najwięcej, bo lekko tak jakby sobie odpuściłam.
Dzisiejszy dzień udany całkowicie, wyjście z koleżankami, siedzenie na drodze albo pod żabką zawsze fajne. W końcu dzisiaj tak luźniejszy dzień, a do tego wszystkiego poznałyśmy nowego kolegę Zbyszka, a dokładniej wodę cytrynową (?) albo coś w tym stylu. Czy ktoś normalny drze się na butelkę za to że puściła piłkę, uznajmy, że tak. Jakby ktoś przyglądał się nam z boku to mógłby mieć różne myśli, ale co tam kiedy mamy się wyszaleć jak nie teraz, kiedy jesteśmy młode.
Aktualnie jest prawie 23, a ja jeszcze piszę, czemu, bo po prostu chciałam, a jutro możliwe, że o czymś bym zapomniała, a tak teraz wszystko chyba napisałam, no to dobranoc :)
♥♥♥
luxurae:

-

8 maja 2014

In this moment ♥

Hej,
I jak tam minął wam jeden dzień przed końcem tygodnia, mi całkiem dobrze, ogólnie czwartki mam zazwyczaj wolne, zwłaszcza, że jeszcze nie było mnie na prawie całej lekcji chemii z powodu prowadzenia prezentacji o Holokauście, dobrze, że to już była ostatnia taka lekcja. A potem jeszcze długi powrót do klasy, 2 minutowe wiązanie buta zawsze fajne, tylko, że ja nigdy nie wiążę butów tylko wciskam sznurówki do środka. Polski też minął tak wolno, kłócenie się na temat 'czy zawsze warto mówić prawdę'(nie, żeby dłużej posiedzieć sobie w jacuzzi), basen, a reszta to już nie były lekcje. I jeszcze te teksty na religii, dzień nawet fajny.
A teraz czas na prognozę pogody z dzisiaj, więc padało, świeciło słońce i były chmury, a po chwili znowu świeciło słoneczko. Pogoda całkowicie zmienna i nie obliczalna. Myślę, że jutro też tak będzie.
Od kilku dni jakoś w ogóle brakuje mi czasu, a może za dużo go marnuję robiąc nic, postaram się to zmienić. A teraz może ktoś chętny chce zrobić mi piątą dzisiaj herbatę. Dobrze pójdę sama.
♥♥♥

7 maja 2014

One way

Hej,
A dzisiaj już środa, kolejny dzień jakoś zleciał, a od rana miałam taki fatalny humor, lecz z czasem się zmienił na lepszy, to dobrze. W ogóle nie miałam zamiaru wstawać. Tego poranka tak bardzo chciałam jeszcze choć na chwilę się położyć, ale no co zrobić, czasu nie zatrzymam albo szkoły nie przesunę.
A pogoda się pogorszyła, u mnie aktualnie lekko pada i jest wszędzie mokro.
Może nawet i nie przepadam za nauczycielką z historii, ale niektóre jej teksty są zabójcze, zawsze musi coś dopowiedzieć, jak nie na lekcji to normalnie na przerwie, podobnie czasami z jej reakcjami. W końcu dostałam u niej I miejsce bajkopisarki, no tak właśnie tak kończy się zmyślanie historii. Ale zawsze lepiej powiedzieć więcej i może źle, niż za mało, warto jednak spróbować, bo może jednak się uda.
Chłodno, zimno, no to dzisiaj dobrze będzie się spało, ostatnio też jakoś zaczęłam spać w skarpetach, to tak fajnie i przyjemnie, a zwłaszcza, że zawsze jedną wystawiam, żeby nie było mi za gorąco, a tak na pewno mi ta noga nie zmarznie. :)

aż mi przyszła ochota na arbuza

6 maja 2014

Dark paradise ♥

Hej,
Hmm kolejny dzień minął, a właśnie co dopiero chciałam napisać tydzień, no ale to jeszcze trzy dni. I tak teraz możemy liczyć czas do wakacji, bo to coraz mniej czasu. Tylko te 7 poniedziałków i reszty tygodnia, a mamy wolne. No dobrze już trochę poprawiłam sobie humor toteż mogę iść dalej do następnych tematów. Jaki by to był mój post bez wspomnienia o pogodzie, no to dzisiaj było dużo cieplej i fajniej, ale za to już jutro ma się pogorszyć pogoda. Czasem sama siebie nie rozumiem, bo raz lubię jak pada i jest zimno, a znowu raz wolę jak jest słoneczko. Jakoś nie potrafię się zdecydować. W szkole też całkiem dobrze, lekcje tak samo nudne jak zawsze. Umm wymyślanie hasła do szkolnego wi-fi, no czemu nie może kiedyś mi się uda. A potem znowu takie śmieszne sytuacje, ciekawe rozmowy. Ogólnie to dzień całkiem udany. :)
♥♥♥

5 maja 2014

All about you.

Hej,
Ci, którzy mają dzisiaj, jutro i po jutrze wolne, są po prostu szczęściarzami, fajnie było by się tak polenić w domu, pospać długo, ale no cóż u mnie zwykły poniedziałek, co oznacza szkołę. Jak dzisiaj strasznie nie chciało mi się wstać, ale mam pocieszenie, bo tak właściwie to zostało jeszcze około 30 dni szkoły nie licząc weekendów. Więc nie jest źle.
Pogoda nawet trochę się poprawiła, ale nie jest już tak ciepło. A trochę szkoda. Mimo wszystko pogoda w porządku, nie pada, nie wieje, a słońce świeci, poprawiając przy tym humor, no to nie ma co narzekać.
Teraz jeszcze tylko się trochę pouczyć, a tak bardzo mi się nie chce, głównie przez to, że strasznie bolą mnie nogi, umm czuję jakoby były za bardzo naciągnięte oraz jeszcze dziąsło, a dlaczego nie wiem, mam nadzieję, że to jakoś minie i nie będę taką kaleką. ehh
♥♥♥

4 maja 2014

Neon lights ☆

Hej,
Hmm dzisiaj znowu niedziela, a jutro poniedziałek, widzę jak się cieszycie, szkoda, że nie mam wolnego, a przy okazji życzę też powodzenia wszystkim maturzystom. A tak ogólnie to jeszcze mamy około 7/8 tygodni szkoły i wakacje, więc myślmy pozytywnie. To też tak szybko minie, jeszcze pewnie nawiną się jakieś klasowe wycieczki, może wyjścia, jakieś święto. A zawsze w tych ostatnich tygodniach robi się najmniej i jest luźno.
Pogoda wczoraj była straszna, ale miło było posiedzieć w domu, zwłaszcza po dwugodzinnym pobycie poza domem. A dzisiaj można zaliczyć do dni średnio pogodnych, ponieważ po południu tak jakoś zaczęło się chmurzyć i tak się trzyma do teraz. Raczej słońce już nie wyjdzie. Ale mimo wszystko jest fajnie, ale na granicy ciepła z zimnem, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
A teraz tylko się pouczyć, bo jakoś szybciej mi się kompletnie nie chciało :)
♥♥♥

3 maja 2014

Oł rain.

Hej,
I znowu już sobota, choć na taką mi nie wygląda. Rano strasznie padało i było zimno, ale na szczęście akurat wtedy kiedy miałam wychodzić deszcz ustąpił. I w kościele było normalnie, ale czasami to było takie dziwne uczucie wszyscy siadają, a ty trzymasz się na nogach. Takie małe trolle od księdza. A do tego przypominały mi się wszystkie dziwne i śmieszne sytuacje. Ale nie było mnie tak bardzo widać to tam jakoś przeszło. Za to z moją koleżanką strasznie nam się ślizgały buty, mam nadzieję, że nie było tego widać.
A zimno strasznie, cały taki dzień. Nic tylko po prostu się położyć i iść spać. Rano jak wstałam, zobaczyłam deszcz za oknem i od razu chciałam wrócić do ciepłego łóżka, ale no cóż. Potem pomyliłam korek ciepłej wody z zimnym i myślałam, że nie ma ciepłej wody, przez co umyłam się w zimnej, ale mi to jakoś tam nie przeszkadzało. W końcu każdy może się pomylić.
A jak tam wam mija majówka? Wychodzicie gdzieś dziś czy raczej oglądacie telewizję? :)
♥♥♥

2 maja 2014

Can't hold us.

Hej,
No tak kolejny dzień, dzisiaj przynajmniej trochę się wyspałam. Chyba zawsze tak jest, że jak ktoś śpi to chodzę na palcach i zachowuję się jak najciszej, a jak ja śpię to wszyscy nagle muszą robić coś głośnego. Tak samo wieczorem jak rano, no ale cóż. I tak się wyspałam.
Dzisiaj już dużo chłodniej niż wczoraj. Nawet bardziej się chmurzy, tak jakby zapowiadał się deszcz. Dalej w Polsce podobno pada cały dzień, ale u mnie mimo wszystko jest nawet fajnie, choć trochę wieje. Nie wiem, już trochę gubię się w tej pogodzie, ale jutro mogłoby być fajnie.
Tak samo jak wciskałam wszystkim co idą na tą jutrzejszą mszę, że wczoraj też trzeba było, ale jakoś nie dowierzali mi ehhehe
No tak dzień pozytywny, fajny.
♥♥♥

1 maja 2014

Hello May!

No tak dzisiaj już maj, oby był fajny, ciepły i udany.
Właśnie dziś kiedy mogłabym sobie dłużej pospać, wstałam szybko, pewnie z przyzwyczajenia.
Kolejny miesiąc się rozpoczął, mam nadzieję, że będzie lepszy i bardziej udany. Miło zacząć miesiąc wolnym. Choć podobno ma padać w sobotę, akurat jak będę stała w kościele. Ale mam nadzieję, że jednak wtedy będzie jeszcze sucho. A teraz bardzo ciepło na dworze, wszyscy już się jakby przygotowywali do grillów i ognisk. W końcu jest ciepło i fajnie, więc czemu nie :)
Dzisiaj też nie mam co więcej pisać no to tyle.
♥♥♥