21 grudnia 2014

if he really cares

Hej,
Niedziela, ale dzisiaj zupełnie inna niż zazwyczaj. Jeden raz mogę spokojnie odpoczywać i się nią rozkoszować. Zawsze jest to tylko dzień przed poniedziałkiem. Tym razem dzień przed rozpoczynającym się wolnym, a za razem czas przedświąteczny, który uwielbiam. I całkiem możliwe, że spadnie śnieg pomiędzy pierwszym dniem świąt, a drugim. Choć mimo wszystko wolałabym, żeby już teraz był i utrzymywał się trochę dłużej.
Dzisiaj miałam pójść na dziewiątą trzydzieści po ostatnią kartkę na roraty, które mamy zbierać. Wyszło tak, że zasnęłam, nie ustawiłam sobie budzika i obudziłam się po dziewiątej, w wyniku czego jednak poszłam na jedenastą. Jakbym mogła to przespałabym cały dzień, no cóż to raczej niemożliwe, za to przez najbliższe dni nie mam zamiaru szybko wstawać. Nie mogę zapomnieć o wyłączeniu budzików, nie mam ochoty słuchać dźwięku mojego budzika o szóstej rano.
Czyli zapowiada się całkiem dobry i przyjemny poniedziałek.
:)

platonicfeels:

My blog is where you’ll feel fine.

8 komentarzy:

  1. Fajny post Wesołych świąt

    - http://laninatosia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Twój blog więc byłoby mi miło gdybyś mnie zaobserwowała :*

    paradiska-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się post :)
    Zapraszam do siebie i jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała :)
    ps.Wesołych Świąt :*
    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wesołych świąt !!! + kocham twojego bloga <3

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.