2 stycznia 2016

Hello January!

Hej,
Wczoraj nawet już wspomniałam, że pomimo nowego roku, mamy również nowy miesiąc.
Już zaczęły się słynne posty z hasłem "nowy rok, nowa ja". Chyba nic mnie tak nie irytuje jak to krótkie zdanie. A najbardziej śmieszy mnie, że większość osób z tymi zamierzonymi planami i tak porzuca je w pierwszym tygodniu. Po co narzucać sobie jakieś wielkie cele, skoro lepiej iść pomału i tym sposobem wyjdzie się o wiele lepiej.
Dokładnie za rok, pójdę na pierwszą osiemnastkę z mojego rocznika. Nie wyobrażam sobie, że w tym roku skończę siedemnasty rok życia, że osoby o rok starsze będą mieć osiemnastki. Jakoś jest to dla mnie nie wyobrażalne.
No i co robiłam w ciągu dzisiejszego dnia. Po prostu miałam zwykłą sobotę, trochę sprzątałam, czytałam książkę i w sumie, chciałabym już znać zakończenie, a poznam je albo jeszcze dziś albo jutro. Oprócz tego byłam na mszy za sąsiada. No i tutaj kończą się moje dzisiejsze wykonane zadania. Nie chcę iść do szkoły w poniedziałek, może i tak nic nie piszę w ciągu tych dni, ale i tak to przykre, że ta przerwa dobiegnie końca, a następna dopiero w połowie lutego, a tutaj mówię już o feriach. Ten jeden semestr mi wystarczy, mogłabym już przyjąć wakacje.
Widziałam, że kilka osób robi słoik ze wspomnieniami z 2016 roku, aby potem w grudniu móc docenić cały ten rok, wszystko co się wydarzyło, oczywiście mówiąc tu o dobrych momentach. Nawet pomyślałam o zrobieniu takiego słoika, ale przecież mam własny zeszyt, w którym już piszę kilka lat i fajnie byłoby go kontynuować, a przy tym taki słój zajmuje więcej miejsca, ktoś może mieć do niego dostęp, a do zeszytu nie. Ale za jakiś rok czy dwa musiałabym mieć już nowy zeszyt, bo do tego w nieskończoność nie będę mogła dokładać kartek. Obecnie jeszcze o tym nie myślę.
No to jeszcze raz życzę wam wspaniałego 2016 roku.

grafika 2016, hello, and january

12 komentarzy:

  1. Swietny post i blog ofc <3

    http://veronicas-veronicass.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się że tak naprawdę mamy nowy rok ale tą samą wersje siebie którą w nowym roku staramy się ulepszyć :) Wszystkiego dobego w Nowym Roku!
    Pozdrawiam,
    Szwajjka

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem z tego samego rocznika co ty i też nie mogę uwierzyć, że niedługo skończę 17 lat. To niesamowite jak czas szybko leci!

    "Już zaczęły się słynne posty z hasłem "nowy rok, nowa ja". Chyba nic mnie tak nie irytuje jak to krótkie zdanie. A najbardziej śmieszy mnie, że większość osób z tymi zamierzonymi planami i tak porzuca je w pierwszym tygodniu. Po co narzucać sobie jakieś wielkie cele, skoro lepiej iść pomału i tym sposobem wyjdzie się o wiele lepiej." - całkowicie się z tym zgadzam. Po prostu nic dodać nic ująć :)


    Może wzajemna obserwacja? Wspierając się nawzajem możemy osiągnąć więcej :)
    projectad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby to tylko 17, ale jednak całe nasze życie :)

      Usuń
  4. Nie wiem czemu, ale mnie też to zdanie śmieszy :D Jakby można było nagle z dnia na dzień zmienić całą siebie....

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zasypiasz, a budzisz się zupełnie inną osobą. Nie to tak nie działa.
      :)

      Usuń
  5. mam nadzieje, ze ten miesiac, ten rok bedzie dobry.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepiej swoje postanowienia realizować od razu, a nie czekać na nowy rok :) Ten rok będzie dobry, musi być! :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    http://eyenjf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.