17 września 2018

Boooring day

Hej,

Dzisiaj napiszę tutaj kilka moich sposobów na nudę, mimo wszystko ja rzadko kiedy mam czas na to żeby się nudzić, ale jeśli komuś takie chwile się zdarzają to naprawdę polecam wtedy:
- wyjść na dwór
- rysować
- iść na rower
- zobaczyć jakiś popularny film bądź serial
- poczytać żarty

Choć i tak jak dla mnie najlepszym wyborem jest wyjście na dwór z kimś kogo lubię. Tak najłatwiej  i najlepiej mija czas. Warto mieć przyjaciela czy też jakiegoś dobrego kolegę, który akurat ma czas i ochotę. Jest dużo możliwości do tego jak spędzić czas, gdzie pójść czy też co robić.

Warto też znaleźć sobie jakieś zajęcie, hobby czy cokolwiek. Nawet coś prostego tylko żeby zająć trochę umysł i odprężyć się.
Ostatecznie można iść spać

Znalezione obrazy dla zapytania sleep garfield

16 września 2018

Book #1

Hej,
Dzisiejszy post będzie początkiem. The books hashtag to będzie seria postów dotycząca książek, które przeczytałam i serdecznie polecam wszystkim bądź nawet odwrotnie, takie proste recenzje i kilka słów ode mnie. Tyle co do wprowadzenia.No to zaczynajmy, pora na pierwsza sztukę.

Książka ta rozpoczęła moją przygodę z czytaniem w 2014 roku. Wcześniej mało co czytałam, jak już to lektury, a jeśli mi się nie spodobały było pewne, że nie skończę danej książki. Jednak od tamtego momentu coś się we mnie zmieniło i można powiedzieć, że znalazłam nowe hobby.

"Gwiazd naszych wina" Johna Greena to była moja pierwsza książka jaką przeczytałam, a nie była ona lekturą.
Opis książki: 'Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat.
Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.'
Może i rak, śmierć i choroby ostatniego czasu są dosyć popularne w literaturze, jednak ciężko pisząc o takich tematach nie popaść w banał. Jednak Greenowi bardzo dobrze poszło z tą książką, jest ona zabawna, prawdziwa, potrafi nas rozśmieszyć, ale i również przybić. Książka jest o przyjaźni, miłości i prawdziwym spojrzeniu na świat mojego człowieka. Choć najbardziej zdziwił mnie jej koniec, nigdy bym nie przypuszczała takiego zakończenia.
Pamiętam, że przeczytałam ją w ciągu dwóch czy trzech dni, a patrząc na to, że byłam dopiero na początku mojej przygody z książkami, muszę stwierdzić że czyta się ją szybko i przyjemnie do momentu gdy nie wiemy co czuć w odczuciu do tej powieści.
Sama najpierw zobaczyłam film, a dopiero potem przeczytałam książkę, jednak i film i książka spodobały mi się. Jeśli ktoś ma trochę wolnego czasu to czemu by się nie zapoznać z tą historią.

15 września 2018

Looking at you I can't lie

Hej,
Sobota.

Dzisiaj wielki dzień, wylot.

Prawdopodobnie więcej poopowiadam jak już wrócę z powrotem do Polski, teraz mogę tylko dodać posta z zaplanowaną publikacją. Mam nadzieję, że o tej godzinie już będziemy na miejscu, wszystko będzie w porządku i będę serio zadowolona.

No nic. Nie mam za dużo do dodania, prawdopodobnie wstałam w środku nocy, kiedy nawet słońce jeszcze nie wstało, ale będzie warto. Trzymajcie za mnie kciuki.

Posty będą się pojawiać codziennie, ale nie będę pisać na bieżąco. Prawie wszystkie dotyczą książek, które przeczytałam i bardzo mi się podobały albo po prostu chciałam coś o nich powiedzieć.
grafika colors, photography, and blue

14 września 2018

How did we get

Hej,
Piątek.

Obecnie jestem chyba spakowana, zestresowana i jutro na pewno niewyspana. Muszę przyznać trochę się boję jutrzejszego dnia, ale dam radę. I wrócę do domu w zakładanym czasie.

Jeśli czegoś nie spakowałam - to widocznie tego nie potrzebuję. Ważne, żebym z powrotem się spakowała.

No nic, wysuszę włosy, ustawię kilka budzików i pójdę spać, a przynajmniej spróbuję.
grafika heart, sky, and clouds

13 września 2018

Dishes are broken

Hej,
Czwartek.

Ostatnie dni i noce w domu, obecnie jestem w większym stopniu już spakowana. Zmieściłam się w walizkę, a przy tym mam jeszcze trochę miejsca na rzeczy które sobie kupię. Jutro ostatecznie dopakuję się do końca. Mam nadzieję, że wezmę wszystko co mi potrzebne i że wszystko będzie w porządku.

Obecnie pozostało mi już tylko spakować się na jutro, pomyśleć co jutro muszę zrobić, umyć się i mogłabym iść spać, ale może jeszcze zobaczę jeden odcinek serialu. Zależy jak wyjdę z czasem, bo jutro akurat wstaję po szóstej, więc też wolałabym iść spać szybciej. Tym bardziej że jutro muszę jeszcze dokończyć pakowanie, posprzątać, iść do sklepu. Przez to też nie pójdę na zajęcia z dodatkowej kwalifikacji.
grafika tumblr and 💙

12 września 2018

And taps are still running

Hej,
Środa.

Dzisiejszy dzień był serio dobry, tylko pięć godzin w szkole, a nigdzie nie musiałam iść po szkole, żadne spotkania, sklepy czy cokolwiek. W dodatku rano wstałam sobie o godzinę wcześniej, więc miałam też trochę czasu dla siebie, nawet zdążyłam zobaczyć jeden odcinek serialu. Nie powiem, bo dwóch dniach bez oglądania czegokolwiek, brakowało mi tego.

Wróciłam do domu to ugotowałam ryż i miałam wolne. Potem już tylko byłam na działce, zrobiłam kompot i zrobiłam coś na jutrzejszy obiad.

Za to jutro mam kilka planów co muszę zrobić, zarówno w szkole, jak i po szkole, a dodatkowo i w domu. Wypadałoby też się w końcu spakować, a przynajmniej przymierzyć się do tego zadania.

Obecnie zrobiłam nawet zadanie na przyszły tydzień, które oddadzą moi znajomi za mnie, bo mnie wtedy już nie będzie w kraju. Dopiero co się umyłam, spakowałam i za jakiś czas coś się pouczę z matematyki.
grafika fashion, style, and sweater

11 września 2018

Floors are wet

Hej,
Wtorek.

Dzisiejszy dzień był dosyć ekscytujący i delikatnie męczący.

Osiem godzin w szkole z samymi dosyć ciężkimi lekcjami nie było za bardzo przyjemne. Ale dałam radę, potem też ledwo wróciłam do domu, a już musiałam znowu być w szkole na spotkaniu z powodu stażu, który zacznie się już w ten weekend. Jestem ciekawa, podekscytowana, ale zarazem lekko przerażona. Staram się tym nie martwić, a spojrzeć na to z drugiej strony, jak bardzo pięknie tam będzie. Czekam na to.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, zrobić notatkę z polskiego, może coś zobaczyć i iść spać. Jutro mam prawie na dziesiątą, ale jednak wstanę około siódmej, żeby jeszcze mieć trochę czasu dla siebie rano. Co będę robić albo czy jednak o tej wstanę to się zobaczy.
grafika fashion, style, and clothes

10 września 2018

Into the kitchen

Hej,
Poniedziałek.

Nowy tydzień.

Dzisiejszy dzień w szkole strasznie szybko mi minął. Nawet nie wiedziałam kiedy, a już była ostatnia lekcja. Ale to raczej dobrze. Z czasem chyba będzie gorzej, już nawet jutrzejszy dzień z podwójnymi i potrójnymi godzinami nie będzie taki łatwy.

Później cały czas miałam co robić, byłam w sklepie, bankomacie, drugim sklepie, zrobiłam kawę, prasowałam, podpisałam i wyniosłam moje dżemy dyniowe i zrobiłam coś na jutrzejszy obiad.

Obecnie dopiero co zrobiłam lekcje, spakowałam się i umyłam. Teraz pozostało mi już tylko coś się pouczyć. Ostatecznie poczekam aż wyschną mi włosy i może uda mi się chociaż zacząć następny odcinek serialu. 
grafika coffee, drink, and food

9 września 2018

Back for a minute

Hej,
Niedziela.

Ostatni dzień tego tygodnia.
Za tydzień będę w zupełnie innym miejscu. Boję się, ale jednocześnie jestem strasznie podekscytowana.

Skończyłam drugi sezon Atypical.

Ten serial naprawdę mi się podoba i szczerze zastanawiałabym się czy nie jest czasem takim moim jednym z ulubionych. Nie zawiodłam się na nim, a jeszcze bardziej mnie zaciekawił i będę czekać na trzeci sezon kolejny rok.

Dzisiaj w sumie wstałam nawet dosyć szybko, zrobiłam coś tam przy obiedzie, a poza tym załatwiłam parę rzeczy związanych z dokumentami i innymi dosyć ważnymi rzeczami. Poza tym zrobiłam pierwsze zadania, coś się pouczyłam, a przynajmniej próbowałam, wyprasowałam wczorajsze pranie i zrobiłam fajną herbatę.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. Może jeszcze trochę posiedzę, ale na pewno nie będę oglądać Oszukać przeznaczenie.
grafika book, coffee, and autumn

8 września 2018

Oh, take a step

Hej,
Sobota.

Dzisiaj taki normalny dzień. Tak jak zazwyczaj sprzątałam, gotowałam i miałam taką typową sobotę. Dodatkowo jeszcze zrobiłam dżem z dyni, jabłek i gruszki. Później już tylko zrobiłam sobie lekką mleczną kawę i dzbanek herbaty o smaku szarlotki. Udało mi się też zobaczyć odcinek serialu.

Dotarło do mnie to, że za tydzień nie będzie mnie już w Polsce. Mam nadzieję, że wszystko się uda i nie będzie żadnych problemów. Zwłaszcza na lotnisku. Będę musiała też pomyśleć o zaplanowaniu postów na ten czas jak mnie nie będzie.

Obecnie dopiero co wzięłam długą kąpiel, zrobiłam pilling i maseczkę. Właśnie tego po tym całym dniu na nogach było mi potrzeba. Teraz oglądam festiwal w Kielcach, a za jakiś czas jak wysuszę włosy, pójdę spać.
grafika cake, food, and delicious

7 września 2018

I'm losing my mind just a little

Hej,
Piątek.

Cały ten tydzień był dosyć męczący, prawie codziennie kończyłam później z powodu spotkań czy to na staż czy też tak jak dziś byłam drugi raz w szkole z powodu dodatkowej kwalifikacji.

Dzisiaj wyszedł także drugi sezon serialu Netflixa: Atypical.
Aktualnie jestem na siódmym odcinku. Strasznie szybko się go ogląda. Tak jak to już kiedyś wspominałam nie myślałam, że taka tematyka mnie zainteresuje, a jednak dosyć dobrze się wkręciłam w ten serial. Liczę na to, że z czasem nie straci na poziomie.

Dopiero co wróciłam ze spaceru, zobaczyłam kolejny odcinek serialu tym razem nie z herbatą a z cydrem.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. Nie planuję za długo siedzieć, bo jestem dosyć zmęczona. A jutro też będę miała co robić od samego rana. W tej chwili już tylko marzę o moim łóżku.
grafika girl, summer, and beach

6 września 2018

Why don't you just meet me in the middle

Hej,
Czwartek.

Kolejny zabiegany, ale dobry dzień.

Przynajmniej dzisiaj rano miałam lepsze miejsce parkingowe, chociaż znowu poza parkingiem. Nie wiem co się nagle dzieje, ale jakoś zaskakująco dużo osób z mojej szkoły jeździ autami, w szkole też jakoś dużo ludzi się przewija. Gdzie tylko nie spojrzę tam jakiś mały korek.

Po szkole miałam jeszcze jedno spotkanie ze stażu, a potem jeszcze poszłam do galerii. Skupiałam się głównie na spodniach i po półtorej godziny takie znalazłam, bonusem była koszulka. Aż sama się zaskoczyłam że polubiłam kolejny sklep - Sinsay dochodzi do H&M. Tylko tam mogę robić zakupy ciuchowe do końca życia, no może przez najbliższy czas. Dopóki podobają mi się takie rzeczy i pasują do mnie.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, spakować na jutro, zrobić zadanie, przepisać jedną lekcję z czerwca, którą jednak potrzebuję i będę mogła iść spać.
grafika food, coconut, and healthy

5 września 2018

I can't just let you go

Hej,
Środa.

Dzisiejszy dzień był dosyć męczący to akurat muszę przyznać.

Wstałam nawet szybciej niż wczoraj, chociaż miałam dwie godziny później. Ale miałam powód, bo byłam w sąsiednim mieście w NFZ po kartę. Po szkole za to miałam jeszcze zajęcia ze stażu, a potem jeszcze byłam kupić książkę z polskiego, którą znalazłam wczoraj na OLXie. Wróciłam do domu i od razu leciałam do sklepu, potem za to sporo czasu spędziłam na dworze, zerwałam gruszki i jedną dynię. A jeszcze zrobiłam coś na jutrzejszy obiad i spakowałam książki, które będę sprzedawać.

Obecnie już się umyłam, spakowałam, za jakiś czas wysuszę włosy i może jeszcze uda mi się zacząć następny odcinek serialu. A potem już tylko spać. Jestem dosyć zmęczona.
grafika cutie, dog, and pet

4 września 2018

Why don't you come on over

Hej,
Wtorek.

Drugi dzień szkoły, ale tak właściwie to dopiero pierwszy.

Nie było źle, w sumie to i tak za dużo nie robiliśmy. Ten rok naprawdę będzie ciężki i wymagający, liczę na to, że z wszystkim dam sobie radę i po wszystkich maturach odetchnę i będę z siebie prawdziwie zadowolona i dumna. Nikt inny nie musi, ważne, że ja będę się czuła dobrze z samą sobą i tym co zrobiłam.
Z czasem pewnie przyjdą następne rzeczy, wymagania. Liczę się z tym, że łatwiej nie będzie. Jedynie chciałabym, żeby było lepiej. Albo przynajmniej bardzo dobrze.

Obecnie już się umyłam, spakowałam, jeszcze trochę posiedzę i za jakiś czas pójdę spać, bo jednak muszę jutro rano dosyć wcześnie wstać. A za długo raczej nie pociągnęłabym na tym gdybym chodziła spać tak jak w czasie wakacji.
Grafika użytkownika Mariana Nicolle Blondet Cornejo

3 września 2018

Why don't you pull me close

Hej,
Poniedziałek.
Pierwszy dzień szkoły.

Czyli właśnie rozpoczęłam mój ostatni rok w technikum. W przeciągu tych ośmiu miesięcy sporo się wydarzy, a czas pewnie szybko będzie mijał. Dosyć boję się egzaminów w styczniu, a później matury w maju. Dodatkowo już za chwilę wyjadę na staż na trzy tygodnie. Chyba muszę poważniej zacząć myśleć o tym co chcę robić po zakończeniu tej klasy.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. Całkiem sporo dzisiaj zrobiłam, przy tym też starałam jakoś ułożyć sobie taki plan w głowie, zarówno na dziś, na jutro jak i na później. Ciekawi mnie kiedy znowu przyjdzie do mnie taki czas, gdzie nie będę musiała za dużo mieć nad sobą. Niekiedy jest to nawet dobre, ale w te słabsze dni lekko dobijające. Ale myślmy pozytywnie. Będzie dobrze.
Grafika użytkownika Monii 💋

2 września 2018

So pull me closer

Hej,
Niedziela.

Wczorajsze popołudnie i wieczór jak najbardziej udane. Było serio przyjemnie, fajnie i nawet deszcz mi nie przeszkadzał.

Za to dzisiejsze wstawanie już było gorsze, no ale trudno raz na jakiś czas można to jakoś znieść. W sumie za dużo też dzisiaj nie robiłam, a popołudniu nawet położyłam się i trochę spałam, aż obudziła mnie burza. Czyli kolejny deszczowy dzień, ale przynajmniej nie musiałam podlewać dyń.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać, ale jeszcze trochę posiedzę i może coś zobaczę czy też zrobię.
grafika rose, flowers, and red

1 września 2018

Hello September

Hej,
Sobota.
Pierwszy dzień września.

Dzisiaj piszę znacznie szybciej, bo popołudniu idę na osiemnastkę z rodziny. Dlatego też wszystko związane ze sprzątaniem zrobiłam wczoraj, dzięki czemu dzisiejszy dzień mam wolny.

Skończyłam pierwszy sezon Dynasty.

Zaczęłam ten serial oglądać głównie dla Elizabeth Gillies, a potem strasznie polubiłam obsadę, wciągnęłam się w wydarzenia i to ciągłe zagmatwanie. A po ostatnim odcinku nadal mam ciarki. Na szczęście nowy sezon już na jesień, więc długo nie będę czekać.

No nic, idę na kawę, potem umyję włosy, posiedzę i może coś zrobię, później już tylko przygotuję się i mam nadzieję, że wrócimy późno i będzie serio fajnie.
grafika autumn, fall, and hello fall