17 czerwca 2019

Come on over, I need your company

Hej,
Poniedziałek.
Nowy tydzień.

Dzisiejszy dzień był całkiem przyjemny, a zarazem pracowity. Chociaż nadal mam kilka rzeczy do zrobienia. Ale to nie zając, nie ucieknie.

Sporą część dzisiejszego dnia spędziłam na dworze, a to wszystko dlatego, że była naprawdę piękna pogoda i aż chciało się być na powietrzu. I tak zrobiłam obiad, przejrzałam rzeczy, które kiedyś przyniosłam z różnych uniwersytetów i zobaczyłam nowy odcinek Wielkich kłamstewek.

Obecnie pozostało mi umyć się, poczekać aż wyschną mi włosy i będę mogła iść spać. Dziś myślę położyć się trochę szybciej niż w ciągu ostatnich dni, bo jutro mam egzamin zawodowy z dodatkowej kwalifikacji, na którą chodziłam od czasu do czasu w piątki popołudnie i soboty. Liczę na to, że zadania będą przystępne i dam sobie radę.
grafika picnic

16 czerwca 2019

Can't say I don't want it 'cause I know I do

Hej,
Niedziela.

Kolejny tydzień dobiegł końca.

Cztery miesiące temu miałam moją studniówkę. Nawet nie powiedziałabym, że minęło od tej nocy tyle czasu. Zresztą matura też już za mną. Teraz tylko czekać na wyniki.

Dzisiejszy dzień był fajny, ale raczej nie należał do takich kompletnie wolnych. Wstałam po ósmej, zrobiłam obiad, a później jeszcze upiekłam drożdżówki z serem i z truskawkami z cynamonem, a wszystko to z powodu sera białego, który za długo już siedziałam w lodówce. Ale nie powiem, lubię piec, rozluźnia mnie to, więc to była dla mnie przyjemność.

Skończyłam trzeci sezon 3%.

Jakoś wydawał mi się słaby ten sezon, pierwszy i drugi były zdecydowanie lepsze. Akcja w muszli mi się podobała, ale w większości postacie zmieniły się na gorsze i po prostu było to osiem nudnawych odcinków, może ostatni był lepszy bo tłumaczył większość zdarzeń, które miały miejsce.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać.
Grafika użytkownika αทαťҽɾɾα

15 czerwca 2019

When it feels so good, but it's bad for you

Hej,
Sobota.

Dzisiejszy dzień był pracowity i gorący.

Czuję się jakbym zrobiła wszystko. Zarówno obiad jak i odkurzanie, mycie podłóg i ogólnie sprzątanie, tak że już mam tego na dziś wystarczająco. Pogoda wcale nie pomagała, bo praktycznie cały czas było mi gorąco. Już nic nie robiąc można się zmęczyć, a co dopiero gdy nie można sobie pozwolić na wolne.

Obecnie już umyłam włosy, nawet zdążyły mi one wyschnąć. Może jeszcze zobaczę jakiś odcinek serialu i pójdę spać. Może w końcu położę się trochę szybciej.
grafika ocean, beach, and paradise

14 czerwca 2019

Are you into me?

Hej,
Piątek.

Dzisiejszy dzień był miły i zarazem upalny.

Ale był to pracowity dzień. Rano byłam na targu, potem zrobiłam obiad, umyłam u siebie okno i drzwi. A wieczorem jeszcze byłam na chwilę poza domem. Aż ostatecznie mogłam zobaczyć odcinek serialu z zimnym piwem w ręku.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. W końcu jutro już znowu sobota, a wolałabym wstać około ósmej, żeby też ze wszystkim zdążyć.
grafika food, pizza, and marina beach dubai

13 czerwca 2019

Is it because of our history?

Hej,
Czwartek.

Dzisiejszy dzień był całkiem dobry.

Nawet pomimo burzy i ostrego deszczu. W sumie to nie musiałabym podlewać dynie i słoneczników, ale zrobiłam to zaraz z rana, a potem wprost przed samym deszczem. Myślę, że raczej im to nie zaszkodzi.

Obecnie pozostało mi umyć się i iść spać, może tym razem położę się szybciej. Chyba że stwierdzę, że chcę zobaczyć jeden odcinek serialu. Ale jestem dosyć zmęczona.

Mam już kilka planów na jutro i liczę na to, że uda mi się je wykonać. Nawet jeśli pogoda nie będzie współpracować i nadal będzie około trzydziestu stopni, gdzie na piętrze odczuwa się to jeszcze bardziej.
grafika flowers, beach, and sea

12 czerwca 2019

I've been so into your mystery

Hej,
Środa.

Naprawdę upalny dzień.

Wstałam o ósmej i w sumie zrobiłam to co chciałam. Byłam w kilku sklepach co zajęło mi większość przed południa. A jak wróciłam do domu to już pomału chwytałam się obiadu. Więc jakoś tak wyszło, że nie miałam za dużo czasu dla siebie.

Za chwilę pójdę się umyć, więc przez jakąś chwilę będę czuła ulgę, a potem ciepło znowu będzie mnie wykańczało. Może jeszcze zanim pójdę spać, czekając aż wyschną mi włosy, zobaczę jeden odcinek serialu.

A jutro planuję wstać jeszcze szybciej niż dzisiaj i obowiązkowo podlać dynie, bo dziś o nich niestety zapomniałam. Mogłoby trochę popadać, to na pewno by im pomogło.
Grafika użytkownika мσσηℓιgнт

11 czerwca 2019

Show me where your love lies

Hej,
Wtorek.

Po wczorajszej trasie rowerowej, myślałam że dziś rano nie wstanę. A ku mojemu zdziwieniu nie boli mnie kompletnie nic. Oprócz ukąszeń komarów, ale to akurat inna sprawa.

Skończyłam pierwszy sezon Chernobyl.

Jest to miniserial HBO, ma tylko pięć godzinnych odcinków opowiadających prawdziwą historię. Kiedyś trochę popytałam starsze osoby o tę elektrownię, ale jakoś specjalnie nie skupiałam się na faktach ani też sama ich nie szukałam. Ta seria otworzyła mi oczy jak bardzo było to zdarzenie i nadal jest niebezpieczne. Obecnie czuję, że coś wiem o kwietniowych wydarzeniach 86' roku. I będę o tym pamiętać, a dodatkowo starać się dowiedzieć czegoś więcej.

Obecnie posprzątałam po tapetowaniu, trochę posiedziałam i może jeszcze przed pójściem spać zobaczę jakiś odcinek albo coś porobię. Jutro myślę wstać trochę wcześniej.
grafika flowers

10 czerwca 2019

Underneath the sunrise

Hej,
Poniedziałek.

Ale dzisiejszy był w pełni wykorzystany. W końcu czterdzieści kilometrów w nogach zrobione.

Skończyłam pierwszy sezon How to Sell Drugs Online (Fast).

Polecił mi ten serial kolega, że jest on fajny do zobaczenia i w dodatku krotki. Muszę przyznać nie mylił się, a dodatkowo fajnie było posłuchać trochę niemieckiego. Z drugiej strony już skończyłam ten sezon, a do końca jeszcze nie wiem co myśleć o tym serialu całościowo. Jeśli wyjdzie drugi sezon raczej go zobaczę, bo ciekawią mnie dalsze losy Moritza i narkotykowego interesu.

Obecnie dopiero co się umyłam. Świetnie znowu poczuć się czysta i pachnąca. Ale nie żałuję, że wyszłam na ten dwór, pogryziona przez komary, zmęczona przez wszystkie górki jednakże w pełny zadowolona. Przynajmniej lepiej będzie mi się spało. A jutro chyba nie wstanę po tych wszystkich kilometrach.
grafika boat, lake, and water

9 czerwca 2019

Waste the day and spend the night

Hej,
Niedziela.

Kolejny tydzień dobiega końca.

Wczorajsze ognisko ze znajomymi jak najbardziej udane. Do domu wróciłam po drugiej, taki długi spacer przed snem na pewno dobrze wpływa.

A dzisiaj taka normalna, spokojna niedziela. Zrobiłam coś przy obiedzie, zobaczyłam z dwa odcinki serialu, pograłam trochę w Simsy i spędziłam czas na odpoczywaniu. Pomyślałam, że dobrze byłoby wrócić z większym zaangażowaniem do czytania książek. Zazwyczaj w okolicy wiosny i lata czytałam ich najwięcej. Więc nadeszła pora.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i będę mogła iść spać. W końcu jutro nowy dzień, który trzeba wykorzystać w całości.
grafika flowers, rose, and car

8 czerwca 2019

So baby, tell me where your love lies

Hej,
Sobota.

Dzisiejszy dzień był całkiem miły. Robiłam to co zazwyczaj w soboty, posprzątałam, odkurzałam, zrobiłam obiad i nawet mam teraz jeszcze trochę czasu dla siebie. I dlatego piszę tego posta. Później raczej nie miałabym czasu.

Dzisiaj wieczorem idę jeszcze na ognisko ze znajomymi. Dlatego za jakiś czas będę musiała się pomału zbierać. Mam nadzieję, że pogoda się nie zepsuje i wszystko wyjdzie.

Miłej soboty.
grafika aesthetic, drink, and cafe

7 czerwca 2019

You've got some shit to say and I'm here to listen

Hej,
Piątek.

Dzisiejszy dzień rozpoczął się od deszczu, a wręcz oberwania chmury. I przez cały dzień po prostu można było odczuwać to jak ziemia paruje. Chyba już wolałam po prostu upały. Chociaż jak dla mnie dwadzieścia kilka stopni jest idealne.

Dopiero co wróciłam ze spaceru, posprzątałam w kuchni to co musiałam i mam chwilę dla siebie. Wcześniej jeszcze zobaczyłam z dwa odcinki serialu i pograłam trochę w simsy. Pomimo upływu lat jest to dla mnie nadal jedna z najlepszych gier.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. Może jeszcze trochę posiedzę i coś porobię.
grafika cat, animal, and cute

6 czerwca 2019

I'll admit it

Hej,
Czwartek.

Dzisiejszy dzień był upalny i pracowity. W sumie to cały ten tydzień był taki dla mnie.

Wstałam dosyć wcześnie, ale tym razem nie o szóstej. Byłam w sklepie, zrobiłam obiad i to właśnie większość czasu spędziłam w kuchni. Później byłam jeszcze na działce i do samej nocy, myślałam że jednak przyjdzie trochę deszczu, ale nic z tego, tylko grzmoty burzy.

Skończyłam piąty sezon Black Mirror.

I to już wczoraj czyli w dzień, kiedy on wyszedł. Ale usprawiedliwia mnie fakt, że miał on tylko trzy odcinki. Mimo wszystko bardziej podobały mi się pierwsze sezony. Jak dla mnie poruszały one bardziej istotne problemy. Ten najnowszy głównie skupiał się na internecie i coraz to nowszych możliwościach technologicznych. Przyznam, że są to ciekawe zagadnienia, jednakże śmiercionośne pszczoły, pudełka wspomnień, urządzenia do związków czy kontrolery dzieci jak dla mnie miały większy wpływ na moje myśli.

Obecnie dopiero co się umyłam, teraz trochę pooglądam mecz, poczekam aż wyschną mi włosy i może jeszcze zobaczę jakiś odcinek serialu zanim pójdę spać. Bo już jutro znowu nowy dzień.
grafika aesthetic, bread, and date

5 czerwca 2019

It's hard for me to open up

Hej,
Środa.

Dzisiaj do odmiany wstałam o wpół do siódmej bo miałam z rana kilka rzeczy do załatwienia. W sumie nawet nie było mi tak ciężko wstać z łóżka. A to w pewnym stopniu dlatego, że miałam dziwny sen, tylko już kompletnie nie pamiętam o czym.

Skończyłam drugi sezon On My Block.

I już czekam na trzeci. Jeśli następne odcinki w następnym sezonie będą tak dobre jak pozostałe, to naprawdę będę zadziwiona. Nie spodziewałam się, że ten serial może być aż tak dopracowany, śmieszny (czasami poważny), wciągający. Już długo czekałam na taką perłę.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, dokończyć odcinek nowego piątego sezonu Black Mirror i iść spać.
grafika adventure, goals, and photography

4 czerwca 2019

yeah you're so independent

Hej,
Wtorek.

Dzisiejszy dzień był w dużym skrócie pracowity i gorący.

W końcu udało mi się odkurzyć i umyć samochód. Już od dwóch tygodni czekałam na dobrą pogodę, aby móc to zrobić. Aktualnie mogę powiedzieć, że czuję się z tym naprawdę spełniona.

W międzyczasie jeszcze zrobiłam obiad i trochę posiedziałam na dworze. Możliwe, że już się trochę opaliłam, choć tak jak zazwyczaj, gdy idę na słońce, smarowałam się kremem z filtrem. Jednak z trochę ciemniejszej karnacji nie będę niezadowolona.

Obecnie dopiero co umyłam włosy, za chwilę wezmę szybki prysznic i pójdę spać. Bo jutro prawdopodobnie wstaję wcześniej. Przynajmniej liczę na to, że dzięki temu będę miała dłuższy dzień. Więcej czasu dla siebie i serialu.
grafika fashion, photography, and love

3 czerwca 2019

I see you're focused

Hej,
Poniedziałek.
Nowy tydzień.

Naprawdę letni, upalny dzień. Patrząc na to jaka pogoda była tydzień temu, raczej nie jest to zdrowy skok temperatur. I można by się domyślać, że jak szybko przyszły gorące dni, tak szybko też odejdą. A w międzyczasie jeszcze przewinie się kilka burz.

A co dzisiaj? Z rana umyłam włosy, później zrobiłam obiad, zasadziłam dwie dynie i trzy słoneczniki. Liczę na to, że nic się im nie stanie i przeżyją do samego końca okresu roślinnego.

Obecnie dopiero co posprzątałam bałagan po remoncie. Teraz pozostało mi już tylko się umyć, może jeszcze uda mi się zobaczyć jakiś odcinek serialu. I ostatecznie pójdę spać. Bo aż tęskno mi za moim łóżkiem.
grafika water, nature, and summer

2 czerwca 2019

Don't be afraid to tell me if you ain't with it

Hej,
Niedziela.

Dzisiejszy dzień pod względem pogody był naprawdę idealny. W ostatnim czasie gdy przez pewniej czas było pogodnie, to popołudniu czy też wieczorem padał deszcz. Ale ten deszczowy nastrój chyba minął razem z majem.

A razem z pogodą idą dobre sny. Dziś akurat śnił mi się biały mały pies z dwoma kucykami, a potem randka z kolegą w sąsiednim mieście. Muszę przyznać trochę się zaskoczyłam, nie pamiętam już tak dokładnie tego snu, ale to co wiem to że był zupełnie pozytywny.

Skończyłam pierwszy sezon On my Block.

Już długo wiedziałam o istnieniu tego serialu. Nawet kiedyś chyba rozmawiałam o nim z kolegą. I aż się dziwię, że dopiero teraz go zaczęłam. Ale naprawdę jest on warty uwagi. Odcinki są krótkie i szybkie, pełne akcji. I co ważne ta komedia potrafi zupełnie rozśmieszyć. Chociaż ostatni odcinek pierwszego sezonu wcale nie był taki radosny.
Mogę powiedzieć, że polubiłam, a może nawet pokochałam ten serial i Cesara, pomimo jego wad i zachowania.
Podobny obraz

1 czerwca 2019

Hello June!

Hej,
Sobota.
Pierwszy dzień czerwca i zarazem dzień dziecka.

Był to pracowity dzień i w jakimś stopniu irytujący. Ale to głównie dlatego, że dzisiaj brakowało mi jakoś cierpliwości i nerwów.

Obecnie wszystko co miałam zrobić to zrobiłam. Zobaczyłam odcinek serialu i kultową Bridget Jones z nową herbatą z Liptona o smaku rozmarynu, maliny i limonki. Uwielbiam ten film, na dziś był jak znalazł.

Już się umyłam, pewnie chwilę jeszcze posiedzę i pójdę spać. Może zobaczę następny odcinek On my Block. Już dosyć późno, ale pewnie tak.
Znalezione obrazy dla zapytania hello june