31 października 2018

Halloween

Hej,
Środa.

Ostatni dzień października
a co z tym idzie Halloween.

Przynajmniej teraz będę miała kilka dni przerwy od szkoły, coraz bardziej się tam duszę i nie widzę w chodzeniu tam pozytywów. 

W sumie to trochę żałuję, że Halloween jeszcze nie przyjęło się w Polsce, bo mogłoby to być fajne święto. Kiedyś całkiem możliwe, że i u nas będzie ono obchodzone. Nie chcę dotykać tematu religii, bo to tylko zabawa. I dodatkowo fajna okazja, aby zrobić coś z dyni, posiedzieć ze znajomymi czy też zobaczyć jakiś dobry film.

Obecnie już chyba zrobiłam wszystko co musiałam, coś na jutro na obiad, przygotowałam znicze, coś posprzątałam. W sumie to nawet dużo się nabiegałam. Teraz już się umyłam, poczekam aż wyschną mi włosy, ale pewnie i tak będę musiała je wysuszyć suszarką, a potem pójdę spać, bo jutro zapowiada się dosyć długi dzień. Zresztą tak jak co roku.
Znalezione obrazy dla zapytania halloween

30 października 2018

Give me your heart 'cause I ain't gonna break it

Hej,
Wtorek.

Dzisiaj już nie był taki dobry dzień, nawet nie średni. Szczerze nie podobał mi się, był zły i liczę na to, że jutro obudzę się z zupełnie inną świadomością i nastawieniem. 

Po prostu jestem zmęczona, a najbardziej szkołą - która jak dla mnie jest coraz gorsza, coraz bardziej nie widzę sensu w chodzeniu tam, ale jestem żeby nie było i to jeszcze bardziej mnie irytuje. Czasami to naprawdę chciałabym już to skończyć.

Może też taki czas czy po prostu gorszy okres dla mnie, nie wiem, ale strasznie to wszystko na mnie wpływa. Jestem ciekawa co będę robić za rok, ale najbardziej to marzy mi się nieuczenie się czy też zdawanie rzeczy, które kompletnie mi się nie przydają i nie mają większego sensu. Dobrze, że to już czwarta klasa, piątej bym nie wytrzymała. Co za dużo to nie zdrowo w jednej szkole - dlatego jak dla mnie osiem klas podstawówki to już całkowita przesada. Lubiłam gimnazjum, panujące tam zasady i ład.

Pozytyw dnia: skończyłam pierwszy sezon 90210. Że tak powiem nie zakończył się za dobrze, tak że aż zobaczyłam pierwszy odcinek drugiego sezonu. Myślę, że serio wbiję się w ten serial.

Dobra ponarzekałam sobie. Jutro myślę że będzie bardziej pozytywny post. Obecnie już tylko chcę się umyć, coś posiedzieć i obudzić się jutro rano około ósmej. 
grafika autumn, fall, and pumpkin

29 października 2018

My love is yours if you're willing to take it

Hej,
Poniedziałek.
Nowy tydzień.

Dzisiejszy dzień nie był zły, ale też nie był najlepszy, coraz bardziej wkurza mnie szkoła i ogólnie cała edukacja, która w niektórych aspektach jest idiotyczna i bezsensowna. A jutro kolejne osiem godzin w szkole.

Poza tym zrobiłam coś na jutro na obiad, zobaczyłam odcinek serialu i szukałam trochę jakieś dobrej, czerwonej pomadki, bo może zdecydowałabym się na moją pierwszą w takim mocnym kolorze. Zobaczymy - w sumie pasowałaby na studniówki w następnym roku.

Obecnie już się umyłam, nałożyłam maskę na włosy i teraz dopóki one nie wyschną to trochę jeszcze posiedzę, spakuję się na jutro i może coś pouczę.
grafika candle, autumn, and fall

28 października 2018

Take your whole life then you put a line through it

Hej.
Niedziela.

Zmiana czasu w jakimś stopniu jednak odbiła się na moim dniu. Ale nie powiem dobrze mieć weekend o godzinę dłuższy. Chociaż snu to akurat więcej nie miałam.

Z mojej kalkulacji wyszłoby że wykorzystałam ten dodatkowy czas albo na pieczenie chleba dyniowego albo na oglądanie serialu. Obie te czynności bardzo mi się podobały. Czasami nawet myślę sobie, że lekko minęłam się z kierunkiem. Z drugiej strony jestem realistką i widzę co bardziej się opłaca ze względów finansowych. Pieczenie i gotowanie zawsze może być dobrym, odciągającym hobby.

Obecnie już coś się pouczyłam, ale szczerze powiem jakoś za bardzo mi się nie chciało. Za chwilę pójdę się umyć, a potem już tylko spać, chyba że jeszcze będę miała trochę czasu i ochoty to może zacznę następny odcinek serialu.
grafika home, bedroom, and cozy

27 października 2018

We can do anything if we put our minds to it

Hej,
Sobota.

Dzisiejszy dzień był dosyć energiczny. Od rana do teraz coś robiłam, ale akurat pasowało mi to, przynajmniej miałam jakieś zajęcie. Liczy się to, że jest posprzątane. Ciasto wyszło serio fajne, chociaż trochę niskie, ale to żadna wada. Aktualnie jeszcze kusi mnie zrobienie dyniowego chleba i nie wykluczam takiej możliwości, żeby go zrobić jutro.

W końcu zrobiłam też końcowy test z kwalifikacji angielskiego. Robiłam taki chyba w czerwcu na sam początek i teraz, po powrocie. Wychodzi na to, że skoczyłam o jeden stopień wyżej. To dobrze, a właśnie bałam się, że w wynikach spadnę. 

Obecnie już się umyłam, nawet nałożyłam maskę na włosy i maskę na twarz. Teraz jeszcze trochę posiedzę ze świadomością, że mam godzinę więcej czasu, a potem już tylko spać. A w sumie jestem dosyć zmęczona.
grafika coffee, drink, and food

26 października 2018

Just take my hand and come with me

Hej,
Piątek.

Dzisiejszy dzień w szkole nie był jakiś szałowy, raczej nie mój. Po prostu nie dzisiaj.

A w domu za to zobaczyłam z dwa odcinki serialu, zrobiłam dyniowy dżem, zrobiłam dyniowe ciasto. I trochę pomyślałam nad tym co jutro na obiad. I ogólnie co będę musiała zrobić, zapowiada się dosyć długi dzień, ale liczę na to, że dobry.

Poza tym to już coraz bardziej zaczynam rozglądać się za jakimiś fajnymi paletkami cieni, bo takowa przydałaby mi się przede wszystkim na studniówkę i inne takie uroczystości, poza tym coraz więcej myślę o jakieś wyrazistej, matowej pomadce. Co z tego wszystkiego wyjdzie zobaczymy.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się i iść spać. I tak już dosyć późno.
grafika beach, summer, and ocean

25 października 2018

Drive down to the coast, jump in the seat

Hej,
Czwartek.

W sumie czwartki zazwyczaj są dosyć lekkie w szkole. Lubię te dni, ale z drugiej strony może to też dlatego, że to prawie piątek i praktycznie weekend. Chociaż jutro akurat będzie trochę ciężej z dwoma dużymi sprawdzianami. Z drugiej strony jakoś specjalnie się tym nie przejmuję, po ostatnich dwóch tygodniach jakoś już się do tego przyzwyczaiłam.

Obecnie dopiero co się umyłam, zrobiłam maskę na włosy i peeling do twarzy. Coś już się pouczyłam i aktualnie chciałam coś tutaj napisać, za chwilę znowu będę musiała kontynuować, ale jakoś strasznie mi  się nie chce. Nie pomaga świadomość, że to dosyć trudny materiał. Liczę na to, że większość klasy będzie w podobnej do mojej pozycji.

No nic, pouczę się i pójdę spać, bo jutro już znowu na ósmą.
grafika autumn, fall, and october

24 października 2018

We can go anywhere we want

Hej,
Środa.

Dzisiejszy dzień był fajny, ale zupełnie inny niż zwyczajne dni powszednie. Chociaż w szkole też byłam, ale to tylko na pierwszej lekcji, gdzie tylko sobie posiedziałam.

A to wszystko dlatego, że byliśmy na szkolnej wycieczce do teatru w Krakowie. Była to druga część komedii na której byliśmy w drugiej klasie. Szczerze mówiąc ta część bardziej mi się podobała, a dodatkowo grał tam aktor grający Olka Chodakowskiego z M jak miłość, Maurycy Popiel. Osobiście jak dla mnie dobrze się na niego patrzy, nie tylko ze względu wyglądu, ale warto zaznaczyć że jest bardzo przystojny.

Obecnie dopiero co wróciłam do domu, wzięłam sobie jabłko, umyłam się i spakowałam na jutro. Teraz już tylko pozostało mi iść spać, bo w sumie to już północ. Dobrze, że przynajmniej jutro będę miała budzik na siódmą czyli nie będzie aż tak źle ze wstawaniem.
grafika autumn, coffee, and fall

23 października 2018

Baby, you know I just wanna leave tonight

Hej,
Wtorek.

Dopiero co pomalowałam paznokcie i ogólnie miałam trochę czasu dla siebie to pooglądałam trochę serialu i po prostu sobie posiedziałam z herbatą z mango.

A teraz już tylko oglądałam przepisy z dynią i nie tylko. Aż mnie kusi, aby coś upiec czy też ugotować. A dynie na pewno będę musiała ruszyć, bo trochę mi ich jeszcze zostało z tych moich zbiorów. Poza tym musiałabym zebrać cebulę z działki, to następnym razem jak będę robić zupę dyniową to ją tam dodam.

Obecnie pozostało mi już tylko pomyśleć jak jutro się ubiorę, umyć się i będę mogła iść spać. W końcu jeden dzień, kiedy nie muszę się stresować, a bardziej myśleć o szkole i tym co muszę jutro zrobić. A to dlatego, że jedziemy do teatru.
grafika autumn, fall, and pumpkin

22 października 2018

Through the backstreets of a blue Corvette

Hej,
Poniedziałek.
Nowy tydzień.

Szczerze mówiąc jakoś zmęczył mnie ten dzień, zaczynając od tego, że wstałam o szóstej i byłam w szkole od siódmej. W dodatku jeszcze jechało się po prostu świetnie w mlecznej mgle. Ważne, że prawie wszystko napisałam i już praktycznie jestem na bieżąco.

Popołudniu jak wróciłam do domu. to trochę posiedziałam, a potem jechałam oglądać pralki. Przy okazji trochę rozejrzałam się za prostownicami i lokówkami, bo myślę żeby coś w tym stylu sobie sprezentować. Myślałam też, że w przypadku jakbym któreś z tych urządzeń miała to na wszystkie imprezy czy inne takie rzeczy mogłabym sama coś zrobić z moimi włosami. A całkiem możliwe, że spodobałoby mi się.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, nałożyć maskę na włosy i coś pouczyć na jutro na dwie dosyć spore prace. Może uda mi się zobaczyć albo chociaż zacząć odcinek serialu.
grafika autumn, coffee, and fall

21 października 2018

And every day you know that we ride

Hej,
Niedziela.

Dzisiejszy dzień był całkiem dobry.

W końcu miałam możliwość spać do dziewiątej, coś tam pomogłam przy obiedzie, a poza tym to zobaczyłam z dwa odcinki serialu. Z tego co zauważyłam to serio aż poprawia mi się nastawienie jak zobaczę sobie chociażby odcinek. Przynajmniej coś co lubię i pozwala mi się na chwilę zrelaksować.

Na wyborach byłam, w końcu pierwszy raz mogłam głosować to to wykorzystałam. Trochę dziwnie, ale jako tako żadnego zaskoczenia czy nowej świadomości nie przeżyłam. Zobaczę po wynikach czy coś mój głos dał. 

Obecnie pozostało mi już tylko pouczyć się na jutro, umyć się i będę mogła iść spać, bo za długo też nie będę siedzieć, bo jutro jednak wcześniej będę musiała wstać, bo jutro idę zaliczać kolejny sprawdzian z polskiego i to na siódmą rano.
grafika autumn, leaves, and nature

20 października 2018

In the city where the sun don't set

Hej,
Sobota.

Wczorajszy wieczór jak najbardziej udany. Było serio dobrze, do domu wróciłam po trzeciej, a wtedy myślałam już tylko o tym, żeby iść spać. Jednak cały dzień byłam na nogach, tak jak o szóstej rano wstałam. Chociaż to i tak nie pobije prawie pięćdziesięciu godzin bez snu gdy wracałam z Irlandii.

Dzisiejszy dzień był dosyć męczący, cały dzień miałam co robić. Od momentu jak wstałam tak do wieczoru kiedy w końcu mogłam wziąć długą kąpiel. Ale przynajmniej wszystko posprzątałam, odkurzałam, myłam podłogi, zrobiłam ciasto, zrobiłam dżem z dyni.

Jeszcze też trochę pooglądałam możliwości co do sukienki na studniówkę, a nawet studniówki. Jedna strasznie bardzo mi się podoba, ale nie wiem czy byłaby odpowiednią dla mnie.

No cóż, obecnie nie mam już nic więcej do powiedzenia. Jutro niedziela, wybory. Aktualnie może zobaczę jakiś odcinek serialu albo przynajmniej go zacznę i pójdę spać.
grafika pumpkin, autumn, and fall

19 października 2018

She used to meet me on the Eastside

Hej,
Piątek.

W szkole za długo nie siedziałam, przy czym i tak większość to były zastępstwa. Dlatego też wróciłam do domu godzinę wcześniej. Przynajmniej miałam czas na prasowanie.

Dzisiaj piszę znacznie szybciej, a to dlatego, że wieczorem wychodzę ze znajomymi prawdopodobnie do klubu, a przynajmniej takie są plany. Gdzie ostatecznie zostaniem to się dopiero zobaczy. Do domu pewnie wrócę dosyć późno, a chciałam żeby jednak coś tutaj się znalazło.

Obecnie mam jeszcze trochę czasu, to może dokończę odcinek serialu, a potem zacznę się zbierać. Nie mam za dużo dzisiaj do powiedzenia, bo że tak powiem noc jeszcze młoda.
grafika car and luxury

18 października 2018

every day she found a way out of the window to sneak out late

Hej,
Czwartek.

Dzisiejszy dzień nie był taki zły, w końcu jeden raz kiedy to kończę najszybciej. Byłam w sinsay'u kupić bluzę i ku mojemu zaskoczeniu ostatnio nie mam aż takiego problemu co do robienia zakupów, weszłam zobaczyłam bluzy, spodobał mi się jeden model, wybrałam szary kolor i rozmiar i wszystko było w jak najlepszym porządku. Aż sama siebie zadziwiam, ale jak najbardziej mi się to podoba. Już widzę to szukanie sukienki na studniówkę, w tym przypadku już nie widzę takiej prostej sprawy.

Obecnie dopiero co się umyłam, nałożyłam maskę na włosy co teraz strasznie pilnuję, bo chcę aby poprawił się ich stan.
Teraz pozostało mi już tylko spakować się na jutro, do zrobienia nic chyba nie mam oprócz zaznaczenia czegoś w lekturze.
grafika fashion, girl, and hair

17 października 2018

And he didn't believe me when I said you were the one

Hej,
Środa.

Dzisiejszy dzień w sumie nie był taki zły. Głównie dlatego, że chociaż jeden raz miałam opcję się trochę wyspać, wstawanie po ósmej jak najbardziej mi pasuje. Przynajmniej było mi ciepło rana, a słońce już świeciło.

W domu byłam dosyć późno, ale miałam trochę czasu dla siebie. Zobaczyłam nowy odcinek Dynasty i the Good Place. Zrobiłam kawę, posiedziałam trochę i odpoczęłam. Ale za chwilę znowu będę musiała się chwycić rzeczy do szkoły.

Obecnie pozostało mi coś się pouczyć na jutro, spakować się, umyć, posiedzieć trochę i będę mogła iść spać. Ale pewnie do tego momentu jeszcze trochę czasu minie.
grafika flowers, rose, and car

16 października 2018

Oh no, your daddy didn't like me much

Hej,
Wtorek.

Dzisiaj jakoś miałam już dość całej szkoły i innych paru wydarzeń z nią związanych, choć w sumie bardziej dotyczących studniówki.

Skończyłam pierwszy sezon Elite.

Jest to akurat nowy hiszpański serial. Chciałam go zobaczyć od kiedy się dowiedziałam, że taki powstanie i będzie w nim grał Denver z Lacasa de papel.
Nie żałuję, strasznie fajny, ciekawy serial. Ma kilka wątków, a w tle od samego początku jest morderstwo, które zostaje rozwiązane na sam koniec. Tak czy inaczej z zaciekawieniem się go ogląda i chce coraz więcej.

Obecnie dopiero co zrobiłam maskę na włosy, umyłam się. Teraz już tylko posiedzę, coś się pouczę i poczekam aż wyschną mi włosy, a wtedy już tylko rzucam się do łóżka.
grafika coffee and autumn

15 października 2018

Used to kiss underneath the light on the back of the bus

Hej,
Poniedziałek.
Nowy tydzień.

Cieszę się że jakoś mi ten dzień minął, szczerze mówiąc dzisiejsza ilość sprawdzianów osobiście zbiła mnie, a do tego kolejne zapowiadane. Czyli wcale nie zapowiada się na spokojniejszy, wolniejszy czas. Jestem ciekawa kiedy będę miała trochę czasu dla siebie i nadrobię wszystkie seriale tak żebym była na bieżąco.

Ten tydzień będzie dosyć ciężki, ale liczę na to, że w piątkowy wieczór wszystko sobie odbiję i będę serio zadowolona z siebie.

Przynajmniej jutro nie muszę wstawać przed szóstą, z drugiej strony plusem tego, że byłam w szkole było to, że miałam pierwsze miejsce przed bramą do szkoły.

Obecnie pozostało mi już tylko umyć się, jeszcze coś pouczyć, spakować na jutro i mogę iść spać. Aż mi źle, że praktycznie cały post jest o szkole, ale aktualnie to jeden z moich priorytetów.
grafika chocolate, winter, and drink