15 grudnia 2016

I listen for the thud of raindeer walking on the roof

Hej,
Czwartek.

W sumie dzisiejszy dzień był całkiem fajny. Zaczynając od tego, że praktycznie nic takiego nie robiłam, to było dosyć śmiesznie. Dwie ostatnie godziny zamiast rachunkowości miałam bibliotekę, dzięki czemu też skończyłam o godzinę szybciej i mieliśmy czas, żeby pochodzić po parku, centrum handlowym.

Za chwilę rozłożę łóżko, przeczytam słówka z angielskiego na jutrzejszą kartkówkę i pójdę się przejść i przy okazji pooglądać oświetlone drzewa, domy i tym podobne. Ale to dopiero podczas przerwy na reklamy drugiej części Titanica. Tym prędzej już się zbieram, żeby całkowicie skupić się na filmie.

Później jak wrócę to douczę się na kartkówkę i zobaczę jeszcze jeden odcinek The Carrie Diaries. Przydałoby mi się też spakować na jutro. A co dalej to się zobaczy, wszystko zależy od tego ile czasu mi zostanie.
grafika summer, pool, and blue

8 komentarzy:

  1. Jak zawsze podoba mi się pomysł na post. Prowadzisz świetnego bloga! :)
    nikolaprzybysz.pl - klikk

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że miałaś przyjemny dzień. :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubisz tak sama spacerować?
    Zazdroszczę tego, że zwalniają Was, my musimy siedzieć i nie mamy co ze sobą zrobić..

    Buziaki
    http://www.amlodzinska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwalniają nas, po prostu sami ze znajomymi się "zwolniliśmy" :)

      Usuń
  4. Super, że miałaś super dzień :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Będąc szczera, powiem Ci, że nudne jest trochę takie opowiadanie całego dnia ze szczegółami, może spróbowałabyś jakieś posty bardziej tematyczne :)
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz szczerze dziękuję, przyjmuję tylko uzasadnioną krytykę. Jednakże każda opinia ma dla mnie znaczenie.
♥♥♥
Jeśli już komentujesz, bo zależy ci tylko na wejściach i komentarzach to przeczytaj chociaż połowę postu, a dopiero potem skomentuj.